Bochnia (woj. małopolskie). Siostry dominikanki pomagają w ewakuacji Domu Pomocy Społecznej w Bochni. U 15 pracowników i prawie 30 pensjonariuszy wykryto koronawirusa. Część personelu jest na kwarantannie, a część zrezygnowała z pracy w związku z niebezpieczeństwem zakażenia. Dlatego na pomoc mieszkańcom placówki ruszyły siostry zakonne ze Zgromadzenia Sióstr św. Dominika. Pomagały m.in. w opuszczeniu domu przez pensjonariuszy na czas dezynfekcji obiektu przez strażaków.
TVN24/x-news
12.04.2020 15:00
(aktualizacja 12.08.2023 16:09)
Siostry narażone są na zakażenie. Pracują bez kombinezonów, brakuje im przyłbic i masek ochronnych.
– Ufajmy, że je nam dostarczą, że w jakiś sposób będziemy chronione. Ja nie jestem lekarzem ani pielęgniarką, ale zrobimy wszystko co w naszej mocy, żeby ulżyć pensjonariuszom i duchowo i fizycznie – powiedziała Joachima Celińska ze Zgromadzenia Sióstr św. Dominika.
Do Małopolski przyjechały aż z wielkopolskich Broniszewic, gdzie na co dzień prowadzą inicjatywę "Dom Chłopaków" dla dzieci z niepełnosprawnościami. W niedzielę (12.04) do siedmiu sióstr dołączą trzy kolejne.
Ośrodek w Bochni jest obecnie dezynfekowany.
Podziel się
Oceń
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na FACEBOOKU!