Prawdziwym bestialstwem wykazał się mieszkaniec Lisiej Góry, w powiecie tarnowskim, który przy użyciu siekiery zabił psa, …bo nie chciał się nim zajmować. 40-latek odpowie za swoje okrucieństwo przed sądem.
12.11.2019 10:27
(aktualizacja 19.08.2023 03:17)
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku!
Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.
Policjanci z komisariatu Tarnów-Centrum ustalili niedawno, że wiosną tego roku jeden z mieszkańców podtarnowskiej miejscowości potraktował swojego psa w wyjątkowo okrutny sposób. Obuchem siekiery pozbawił czworonoga rasy mieszaniec życia i zakopał go pod domem. Uważał, że pozbył się kłopotu i sprawę uznał za zakończoną. Nie przypuszczał, że to dopiero początek jego zmartwień. Po zebraniu obciążających dowodów końcem października mężczyzna został zatrzymany i przesłuchany w charakterze podejrzanego. Zarzucono mu zabicie psa, naruszające przepisy ustawy o ochronie zwierząt. Powodem okrutnego zachowania było jak sam przyznał brak chęci do opieki nad psiakiem.
Za niehumanitarne traktowanie zwierząt, krzywdzenie i znęcanie się nad nimi grozi nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Podziel się
Oceń
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na FACEBOOKU!