Z powodu panującej pandemii koronawirusa, w Polsce wprowadzono ograniczenia w przemieszczaniu się. Ucierpiała na tym branża carsharingowa, ponieważ zgodnie z zaleceniami większość Polaków zostaje w domach i nie wychodzi. Nic więc dziwnego, że przedstawiciele firm carsharingowych są dalecy od optymizmu.
- Dzisiejsza sytuacja jest bezprecedensowa. Ruch na ulicach zmalał niemalże do zera - powiedział Konrad Karpiński, dyrektor operacyjny Traficar.
Wynajem długoterminowy również znalazł się pod kreską, chociaż to nie oznacza, że całkowicie umarł. Po samochody częściej sięgają np. przedstawiciele branży gastronomicznej. Najmniejsze auta, w zależności od firmy, można wynająć za 500 złotych miesięcznie.
TVN Meteo/x-news
15.04.2020 09:27
(aktualizacja 17.08.2023 08:39)
Reklama
Reklama
Podziel się
Oceń
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na FACEBOOKU!