Warszawa. - Ponad 600 szkół zawiadomiło dyrektorów Okręgowych Komisji Egzaminacyjnych, że otrzymały wiadomości o podłożeniu ładunku wybuchowego. Zostały powiadomione odpowiednie służby. Wszystkie te wiadomości okazały się fałszywe – powiedział Marcin Smolik, dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej. Jak dodał, nie było żadnego zagrożenia dla maturzystów oraz egzaminatorów.
Sprawę alarmów bombowych w liceach, które paraliżowały egzaminy maturalne, bada policja. Jak wyjaśnia Marcin Smolik, Centralna Komisja Egzaminacyjna ściśle współpracuje ze śledczymi.
TVN24 / x-news
08.05.2019 11:43
(aktualizacja 13.08.2023 06:52)
Podziel się
Oceń
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na FACEBOOKU!