Zakopane. W Zakopanem zima nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. W mieście pojawiła się świeża porcja śniegu. Ratownicy ostrzegają przed beztroskim korzystaniem z jego uroków, w górach ogłoszono drugi stopień zagrożenia lawinowego. Mieszkańcy zauważają, że nawrót zimy w to w tym rejonie nic nowego.
TVN24 / x-news
26.03.2019 14:19
(aktualizacja 15.08.2023 21:17)
– W związku z tym, że wiatr odłożył znaczne ilości śniegu we wszystkich formacjach wklęsłych, pod ścianami, łatwo będzie wyzwolić tą lawinę, dlatego, że ten świeży śnieg nie jest w ogóle połączony z tą warstwą – zauważył Marcin Witek, ratownik TOPR w Zakopanem.
TOPR wskazuje także, że to właśnie drugi stopień zagrożenia lawinowego pojawia się w górach najczęściej.
– W górach mamy zimę pełną, mamy dużo śniegu, więc normalne jest, że o te porze roku używamy całego zestawu lawinowego: raków, czekana – dodał inny ratownik.
Mieszkańcy Zakopanego są jednak optymistycznie nastawieni do pożegnania zimy i powrotu słonecznej wiosny.
– Tutaj na Podhalu to jest rzecz prawie normalna, że są nawroty i pod koniec marca, i w kwietniu, także to nic dziwnego. Tutaj ludzie są na to przygotowani – stwierdził mieszkaniec Zakopanego.
– Tu była taka zima, że w tej chwili to jest po prostu wiosenka. No i mrozik był cudowny. Także nie, w tej chwili ja nie widzę tutaj zimy, mogę powiedzieć szczerze – ocenił inny mieszkaniec.
Jak informują służby Tatrzańskiego Parku Narodowego, szlaki w dolinach są oblodzone i pokryte kilkucentymetrową warstwą świeżego śniegu. Powyżej górnej granicy lasu panuje pełnia zimy. Szlaki są pod warstwą świeżego śniegu, a ich przebieg w wielu miejscach jest niewidoczny.
Podziel się
Oceń
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na FACEBOOKU!