Szpital w Dąbrowie Tarnowskiej do tej pory spełniał wiodącą rolę w leczeniu pacjentów z COVID-19, dlatego decyzją wojewody małopolskiego w dalszym ciągu ma przyjmować chorych z koronawirusem. Pozwoli to odciążyć pozostałe szpitale z subregionu tarnowskiego. Dzięki temu placówki w Tarnowie, Brzesku i Bochni będą mogły być stopniowo „odcovidowywane”.
Gabriela Kudła
25.05.2021 20:14
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku!
Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.
Szpital w Dąbrowie Tarnowskiej w trakcie szczytu trzeciej fali pandemii dysponował około 200 łóżkami dla pacjentów covidowych. 40 łóżek było przeznaczonych dla chorych w najcięższym stanie, którzy znajdywali się na oddziale intensywnej terapii.
Dofinansowania, które w ostatnim roku otrzymała placówka, pomogły rozwinąć infrastrukturę szpitala.
Podczas swojej wizyty na terenie powiatu dąbrowskiego, wojewoda małopolski miał również okazję zobaczyć szereg inwestycji, które zrealizowane były między innymi z Funduszy Inwestycji Lokalnych, oraz Funduszy Drogowych.
W tej chwili w szpitalu w dąbrowie tarnowskiej przebywa 55 pacjentów z COVID-19. 9 osób przebywa pod respiratorem. W dalszym ciągu działają jednak poradnie specjalistyczne, a w niedługim czasie powrócić mają także zabiegi planowane.
Podziel się
Oceń
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na FACEBOOKU!