Sprawa remontu ulicy Pasterskiej w Mościcach od kilku lat wraca jak bumerang. Już w 2012 roku Prezydent Miasta Tarnowa poparł remont tejże ulicy zauważając, że to już nie tylko odcinek, którym poruszają się mieszkańcy do powiększającej się liczby prywatnych posesji, ale to także trasa przejazdowa dla autobusów MPK. Cena powstania bezpiecznej i wygodnej drogi to nie tylko potrzebne miliony. Kontrowersje budzi fakt, że z parku Sośnina miałoby zniknąć ponad 40 drzew a potrzeba ich wycięcia jest już potwierdzona zezwoleniem na inwestycję.
06.05.2021 15:21
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku!
Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.
- To zezwolenie na inwestycję drogową nie podlega już dyskusji. To zezwolenie miasto ma i w ramach tego zezwolenia rzeczywiście ma być wycięty spory fragment lasu, który my nazywamy Lasem Plewencińskim, Sośniną, po prostu naszym laskiem. Aż 4 metry od pasa drogowego...
Wycince nie da się zapobiec - teren prac znajduje się w bliskiej odległości do rosnących drzew.
- Dlatego, że na szerokość ta zmodernizowana droga – i oby do niej doszło – będzie wynosiła około 8 metrów, ale będą 3 zatoki autobusowe, a w przypadku zatok będzie to nawet metrów 10.
Końcem kwietnia z inicjatywy radnej Anny Krakowskiej odbyło się spotkanie dotyczące remontu ul. Pasterskiej. Uczestniczyli w nim przedstawiciele Zarządu Dróg i Komunikacji, dyrektor wydziału geodezji, zastępca dyrektora Lasów Państwowych w Małopolsce, dyrektor i pracownicy Nadleśnictwa Gromnik oraz radni Osiedla Mościce. Rozmowy miały na celu podsumowanie podjętych działań:
- Zakończone zostały prace projektowe. Można powiedzieć, że wypalikowane są miejsca dokąd będzie sięgała droga. I co tu dużo gadać... jest to zobowiązanie bardzo duże dla Nadleśnictwa Gromnik, że na odcinku od początku ul. Pasterskiej aż po ulice Mokrą ma być wykonana wycinka drzew.
Nadleśnictwo ma tę wycinkę wykonać w ramach własnych zobowiązań co do organizacji i opłacenia pracy. Mieszkańców niepokoi tak duża strata dla parku. To w większości ogromne dęby, których brak będzie zauważalny.
- Ponieważ na spotkaniu byli także radni z osiedla Mościce: Jan Wielgus i Tomasz Żmuda, który jest równocześnie miejskim radnym – było też kilkoro mieszkańców – przedstawiciel rady osiedla zobowiązał się, że w ramach prac rady osiedla zostanie posadzonych sto drzew.
Na to jednak musiałyby się znaleźć środki, którymi na ten moment nikt nie dysponuje. Jeśli fundusze się znajdą - na miejscu wyciętych dębów wyrosną nowe drzewa. Prace leśne powinny zakończyć się do sierpnia 2021 roku, a sam etap budowy rozpocznie się najprawdopodobniej w roku 2022.
Podziel się
Oceń
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na FACEBOOKU!