Sejm poparł podwyżki wynagrodzeń. Za przyjęciem nowelizacji głosowało 386 posłów, przeciw było 33, a 15 wstrzymało się od głosu. W całości przeciw zagłosowali posłowie z koła Konfederacji, a także przedstawiciele partii Zieloni wchodzący w skład Koalicji Obywatelskiej i partii Razem zasiadający w klubie Lewicy.
TVN24/x-news
16.08.2020 10:35
(aktualizacja 02.05.2023 08:19)
Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki z PiS powiedział, że podwyżka ma uregulować problem zbyt niskich wynagrodzeń.
– Sędziowie Sądu Najwyższego zarabiają więcej niż prezydent, czy premier – stwierdził Terlecki.
Zdaniem Roberta Kropiwnickiego z Platformy Obywatelskiej podwyżka dotyczy głównie samorządowców i ministrów. Podobnego zdania jest Krzysztof Paszyk z PSL.
– Urzędnicy powinni zarabiać dobrze, ale to nie jest dobry czas na podwyżkę wynoszącą kilkadziesiąt procent – mówił Krzysztof Bosak z Konfederacji.
Przepisy, którymi teraz zajmie się Senat zakładają między innymi wzrost wynagrodzenia poselskiego z 8 do ponad 12 tysięcy złotych, wprowadzają pensję dla pierwszej damy, przewidują również wielomilionowy wzrost subwencji.
Podziel się
Oceń
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na FACEBOOKU!